niedziela, 23 listopada 2014
czwartek, 11 września 2014
Targi stomatologiczne
Dzisiaj byliśmy na wycieczce. Byliśmy na targach stomatologicznych, dostałyśmy mega dużo prezentów, lodów, kupiłyśmy lusterko stomatologiczne (nie wiem co co), byłysmy na wykładach dla higienistek i w sumie nic ciekawego nie mam do napisania. Nawet nie chce mi się myśleć, bo js mega mega zmęczona :(
Już niedługo się widizmy! :0 mega się cieszę. Co Ty na to, zeby w poniedziałek po zajęciach iść na zajęcia z salsy? :P
tutaj Karolina jedzie na rowerku, to był szczytny cel, za każdy przejechany kilometr przeznaczali 3 zł dla niepełnosprawnego dentola, czy coś tam :>
tu jem loda, byly za darmo
Z Agnieszką.
Karolina przegląda się w lusterku, po to je kupiłyśmy.
JADĘ!
ja kupiłam żeby oglądać kozy w nosie.
To mi sie podobało! można było zrobić zdjęcia!
<3
Za darmo!
Nie za darmo, za pieniążka :<
Tyle prezentów!
tyle past! Mam czym myć zęby :3 juz nie bd mi śmierdziało z buzi.
A potem byłam z Kamilem na obiadku :)
To już koniec, wybacz, ze się nie postaram, ale już naprawdę padam.Już niedługo się widizmy! :0 mega się cieszę. Co Ty na to, zeby w poniedziałek po zajęciach iść na zajęcia z salsy? :P
środa, 10 września 2014
Nudy.
Dzisiaj będzie nudny post. Bez zdjęć, mało nowinek, mało humorku, trzeźwość. :< Pogoda jest do dupy, pada i czuję zimność :( Naprawdę chcesz tu wracać?
Jestem w pracy, to podwójny smuteczek.
Rano byłam na zajęciach, oczywiście szkoła nie zawodzi nas równie mocno jak rok temu, czekaliśmy godzinę na zajęcia, babka z migowego pomyliła godziny. Z śmiesznych rzeczy to tylko tyle, że mieliśmy w parach migać o tym co robiliśmy wczoraj wieczorem. Ja postanowiłam opowiedzieć, że wczoraj pieprzyłam się całą noc(przecież nie powiem Karolinie, że wróciłam zmęczona z pracy i poszłam spać, nie?). Na moje nieszczęście babka chyba to zauważyła i powiedziała, że mamy migać z Karoliną przed całą klasą, ale okazało się to być tylko groźbą za 'złe zachowanie'.
Do tego bedzie problem z moim wf, bo ta głupia baba nie pozwala przenosić się. Postanowiłam napisać prośbę o przeniesienie, i tu najlepsze. Szalonooka miała napisaną taką prośbę i przypadkowo dostała sie do moich łapek, poprosiłam Karolinę czy zrobi zdjęcie, zebym wiedziała jak to napisać, a ta się odwróciła i mi zabrała <3 Mam nadzieję, ze kiedyś będzie czegoś potrzebowała ode mnie, pizdunia.
Naprawdę tęskniłam za tymi laskami.
Nawet nasza Przyjaciółka dzisiaj się pojawiła, lekko ją wyśmiałam, bo na poprzednich zajęciach wzięłam kartki z migowego dla Ciebie, Gosi i Ewy, a ta zdziwiona, że dla nie wzięłam :D:D:D:D
Czo tam jeszcze...Ogólnie tęskno mi za Tobą, czekam na Twój powrót. Za 3 tygodnie mam urodziny, trochę smutne, nie? Jakoś dziwnie mi z tym, przestałam lubić urodziny. Przyjeżdża do mnie koleżanka z Warszawy, pokażemy jej Poznań, prawda?
O jeszcze z nowinek znowu jestem koleżanką z Pauliną, siedzimy teraz razem na zajęciach, zastąpiła Ciebie :P świetnie się dogadujemy, ja, P i K :P Dzisiaj nawet P i K razem uciekły z zajęć. Ja uciekłam wczesniej bo śpieszyłam się do pracy.
To chyba tyle. do usłyszenia,
Twoja koleżanka z klasy,
Łucja! :*
p.s. tak naprawdę żartowałam, nadal jest dla Ciebie miejsce obok mnie w ławce.
Jestem w pracy, to podwójny smuteczek.
Rano byłam na zajęciach, oczywiście szkoła nie zawodzi nas równie mocno jak rok temu, czekaliśmy godzinę na zajęcia, babka z migowego pomyliła godziny. Z śmiesznych rzeczy to tylko tyle, że mieliśmy w parach migać o tym co robiliśmy wczoraj wieczorem. Ja postanowiłam opowiedzieć, że wczoraj pieprzyłam się całą noc(przecież nie powiem Karolinie, że wróciłam zmęczona z pracy i poszłam spać, nie?). Na moje nieszczęście babka chyba to zauważyła i powiedziała, że mamy migać z Karoliną przed całą klasą, ale okazało się to być tylko groźbą za 'złe zachowanie'.
Do tego bedzie problem z moim wf, bo ta głupia baba nie pozwala przenosić się. Postanowiłam napisać prośbę o przeniesienie, i tu najlepsze. Szalonooka miała napisaną taką prośbę i przypadkowo dostała sie do moich łapek, poprosiłam Karolinę czy zrobi zdjęcie, zebym wiedziała jak to napisać, a ta się odwróciła i mi zabrała <3 Mam nadzieję, ze kiedyś będzie czegoś potrzebowała ode mnie, pizdunia.
Naprawdę tęskniłam za tymi laskami.
Nawet nasza Przyjaciółka dzisiaj się pojawiła, lekko ją wyśmiałam, bo na poprzednich zajęciach wzięłam kartki z migowego dla Ciebie, Gosi i Ewy, a ta zdziwiona, że dla nie wzięłam :D:D:D:D
Czo tam jeszcze...Ogólnie tęskno mi za Tobą, czekam na Twój powrót. Za 3 tygodnie mam urodziny, trochę smutne, nie? Jakoś dziwnie mi z tym, przestałam lubić urodziny. Przyjeżdża do mnie koleżanka z Warszawy, pokażemy jej Poznań, prawda?
O jeszcze z nowinek znowu jestem koleżanką z Pauliną, siedzimy teraz razem na zajęciach, zastąpiła Ciebie :P świetnie się dogadujemy, ja, P i K :P Dzisiaj nawet P i K razem uciekły z zajęć. Ja uciekłam wczesniej bo śpieszyłam się do pracy.
To chyba tyle. do usłyszenia,
Twoja koleżanka z klasy,
Łucja! :*
p.s. tak naprawdę żartowałam, nadal jest dla Ciebie miejsce obok mnie w ławce.
czwartek, 4 września 2014
Najebany, wytrzeźwiany post.
Mam nadzieję, że ten post bd miał jakikolwiek sens. lekko się najebawszy. I tak, bez Ciebie Zuzanno :(
To drugi dzień a ja już mam dosyć.
Dzisiaj zajęcia były pół h wcześniej niż wczoraj, pół h mniej snu. Smuteq fhuj.
Miałyśmy z Nowaczyk zajęcia - organizacyjne, trwające z 20 min, dowiedziałam się że w czwartek idziemy na targi stomatologiczne, może zamotam Ci darmową pastę do zębów ( super Łucja|!).
Potem był ang, nic ciekawego, babka tylko upewniła mnie, że muszę iść do 2 grupy :( smutłam.
Ogólnie, czyli na razie nic ciekawrgo Cię nie ominęło prócz języka migowego. Tam nauczyliśmy się alfabetu, trzeba uważać na nieobecności u niej.
Po zajęciach zjadłam obiadonejro i pojechałam do Karoli.
A jutro praconejro :(
Z nowości, zlikwidowali nam sklepik. Zamiast tego wstawili nam...KĄCIK UCZNIA?! Wtf?? O.o

Fajny mam zeszyt, co nie???
Karolina ma dałna cd.
Ona jest normalna, spokojnie.
Tu byłyśmy na wycieczce. W Gołuchowie. Widziąłysmy żubry
To drugi dzień a ja już mam dosyć.
Dzisiaj zajęcia były pół h wcześniej niż wczoraj, pół h mniej snu. Smuteq fhuj.
Miałyśmy z Nowaczyk zajęcia - organizacyjne, trwające z 20 min, dowiedziałam się że w czwartek idziemy na targi stomatologiczne, może zamotam Ci darmową pastę do zębów ( super Łucja|!).
Potem był ang, nic ciekawego, babka tylko upewniła mnie, że muszę iść do 2 grupy :( smutłam.
Ogólnie, czyli na razie nic ciekawrgo Cię nie ominęło prócz języka migowego. Tam nauczyliśmy się alfabetu, trzeba uważać na nieobecności u niej.
Po zajęciach zjadłam obiadonejro i pojechałam do Karoli.
A jutro praconejro :(
Z nowości, zlikwidowali nam sklepik. Zamiast tego wstawili nam...KĄCIK UCZNIA?! Wtf?? O.o

Karolina zyskała dałna z wrażenia. Te krzesła, kraty w oknach, mm kącik ucznia.
Fajny mam zeszyt, co nie???
Karolina ma dałna cd.
Ona jest normalna, spokojnie.
Tu byłyśmy na wycieczce. W Gołuchowie. Widziąłysmy żubry
iiii...to. Nasza biblioteka dba o nas.
hm..Karolina...
tu, chyba rozpiska dni wolnych czy coś.
drugi dzień a ja już śpię na zajęciach.
dalej dni wolne.
kitka :3
nie wiem o co tu chodziło, byłam pijana.
:)
To coś miała Karolina pod stolikiem O.o
moje śniadanejro.
gramy, co nie?
chyba się upiłam?
jesteśmy zupłenie normalne.
jest kul. wporzo, odjazdowo.
No i na koniec jeszcze tyle, ze naszej koleżanki K.G nie ma w szkole, martwię się o nia :((
I przekaż Nikodemowi, że szkoła ssie i żeby jak najdłużej był niemowlakiem :(
Tęsknię,
Twoja Ł. :*
środa, 3 września 2014
Zuziu!
Dzisiaj był pierwszy dzień w szkole. Musiałam wstać bardzo wcześnie rano i z tego powodu było mi smutno.
W szkole było nudno, okazało się, że teraz js w drugiej grupie bo jest mniej osób - tu dobra wiadomość for ju. Tylko Karolina zostaje w 1. Mnie to trochę smuci bo Pawłowski przepisał mi ocenę z wf, a ta baba pewnie nie będzie chciała,a ja nie chcę chodzić do niej na wf :( Smutek. Wpisałyśmy Cie na liste, ale Pawłowski Cię wykreślił :P
Potem były zajęcia z języka migowego, wzięłam dla Ciebie kartkę. Super Łucja!
Jutro kolejny dzień w szkole i muszę znowu wczesnie wstać :(
Po szkole pojechałam do nowego kolegi, którego poznałam w tramwaju. Jak go poznawałam byłam chyba lekko...przyjebana? Bo jak go dzisiaj zobaczyłam (na szczęście okazało się, że mieszka w bloku obok Karoliny) musiałam zadzwonić do Karoliny i kłamać czy nadal aktualne jest nasze spotkanie. CHCIAŁAM UCIEKAC PO PIERWSZYCH 5 MIN Z NIM. przez cały czas pokazywał mi ciągniki, pola, co tam robi, sianokosy, dojebał mi, że lepiej wyglądam bez makijażu (miałam makijaż), opowiadał takie totalnie z dupy rzeczy, wytrzymałam GODZINĘ i uciekłam do Karoliny. MASAKRA, nigdy czegoś takiego nie przeżyłam. Bleh, jak sobie przypomnę jest mi wstyd.
Teraz jestem zła bo nie ma ciepłej wody w tym zjebanym domu, 4 dzień z rzędu, czaisz?! a miało nie być 1 dzień. Myślałam, ze jest (nocowałam cały czas u Rafala), marzę o prysznicu a tu znowu ciepłej wody nie ma. Jestem wkurwiona. Dobrze, że to już koniec.
Tutaj smutłam bo wychodze do szkoły :( Podwójnie smutłam, bo nie okazało się, że nie ma Cię tam :<
Buziaki :*
W szkole było nudno, okazało się, że teraz js w drugiej grupie bo jest mniej osób - tu dobra wiadomość for ju. Tylko Karolina zostaje w 1. Mnie to trochę smuci bo Pawłowski przepisał mi ocenę z wf, a ta baba pewnie nie będzie chciała,a ja nie chcę chodzić do niej na wf :( Smutek. Wpisałyśmy Cie na liste, ale Pawłowski Cię wykreślił :P
Potem były zajęcia z języka migowego, wzięłam dla Ciebie kartkę. Super Łucja!
Jutro kolejny dzień w szkole i muszę znowu wczesnie wstać :(
Po szkole pojechałam do nowego kolegi, którego poznałam w tramwaju. Jak go poznawałam byłam chyba lekko...przyjebana? Bo jak go dzisiaj zobaczyłam (na szczęście okazało się, że mieszka w bloku obok Karoliny) musiałam zadzwonić do Karoliny i kłamać czy nadal aktualne jest nasze spotkanie. CHCIAŁAM UCIEKAC PO PIERWSZYCH 5 MIN Z NIM. przez cały czas pokazywał mi ciągniki, pola, co tam robi, sianokosy, dojebał mi, że lepiej wyglądam bez makijażu (miałam makijaż), opowiadał takie totalnie z dupy rzeczy, wytrzymałam GODZINĘ i uciekłam do Karoliny. MASAKRA, nigdy czegoś takiego nie przeżyłam. Bleh, jak sobie przypomnę jest mi wstyd.
Teraz jestem zła bo nie ma ciepłej wody w tym zjebanym domu, 4 dzień z rzędu, czaisz?! a miało nie być 1 dzień. Myślałam, ze jest (nocowałam cały czas u Rafala), marzę o prysznicu a tu znowu ciepłej wody nie ma. Jestem wkurwiona. Dobrze, że to już koniec.
Tutaj smutłam bo wychodze do szkoły :( Podwójnie smutłam, bo nie okazało się, że nie ma Cię tam :<
Buziaki :*
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
































.jpg)
.jpg)


.jpg)



.jpg)



.jpg)

