Dzisiaj będzie nudny post. Bez zdjęć, mało nowinek, mało humorku, trzeźwość. :< Pogoda jest do dupy, pada i czuję zimność :( Naprawdę chcesz tu wracać?
Jestem w pracy, to podwójny smuteczek.
Rano byłam na zajęciach, oczywiście szkoła nie zawodzi nas równie mocno jak rok temu, czekaliśmy godzinę na zajęcia, babka z migowego pomyliła godziny. Z śmiesznych rzeczy to tylko tyle, że mieliśmy w parach migać o tym co robiliśmy wczoraj wieczorem. Ja postanowiłam opowiedzieć, że wczoraj pieprzyłam się całą noc(przecież nie powiem Karolinie, że wróciłam zmęczona z pracy i poszłam spać, nie?). Na moje nieszczęście babka chyba to zauważyła i powiedziała, że mamy migać z Karoliną przed całą klasą, ale okazało się to być tylko groźbą za 'złe zachowanie'.
Do tego bedzie problem z moim wf, bo ta głupia baba nie pozwala przenosić się. Postanowiłam napisać prośbę o przeniesienie, i tu najlepsze. Szalonooka miała napisaną taką prośbę i przypadkowo dostała sie do moich łapek, poprosiłam Karolinę czy zrobi zdjęcie, zebym wiedziała jak to napisać, a ta się odwróciła i mi zabrała <3 Mam nadzieję, ze kiedyś będzie czegoś potrzebowała ode mnie, pizdunia.
Naprawdę tęskniłam za tymi laskami.
Nawet nasza Przyjaciółka dzisiaj się pojawiła, lekko ją wyśmiałam, bo na poprzednich zajęciach wzięłam kartki z migowego dla Ciebie, Gosi i Ewy, a ta zdziwiona, że dla nie wzięłam :D:D:D:D
Czo tam jeszcze...Ogólnie tęskno mi za Tobą, czekam na Twój powrót. Za 3 tygodnie mam urodziny, trochę smutne, nie? Jakoś dziwnie mi z tym, przestałam lubić urodziny. Przyjeżdża do mnie koleżanka z Warszawy, pokażemy jej Poznań, prawda?
O jeszcze z nowinek znowu jestem koleżanką z Pauliną, siedzimy teraz razem na zajęciach, zastąpiła Ciebie :P świetnie się dogadujemy, ja, P i K :P Dzisiaj nawet P i K razem uciekły z zajęć. Ja uciekłam wczesniej bo śpieszyłam się do pracy.
To chyba tyle. do usłyszenia,
Twoja koleżanka z klasy,
Łucja! :*
p.s. tak naprawdę żartowałam, nadal jest dla Ciebie miejsce obok mnie w ławce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz