środa, 3 września 2014

Zuziu!

Dzisiaj był pierwszy dzień w szkole. Musiałam wstać bardzo wcześnie rano i z tego powodu było mi smutno.
W szkole było nudno, okazało się, że teraz js w drugiej grupie bo jest mniej osób - tu dobra wiadomość for ju. Tylko Karolina zostaje w 1. Mnie to trochę smuci bo Pawłowski przepisał mi ocenę z wf, a ta baba pewnie nie będzie chciała,a ja nie chcę chodzić do niej na wf :( Smutek. Wpisałyśmy Cie na liste, ale Pawłowski Cię wykreślił :P
Potem były zajęcia z języka migowego, wzięłam dla Ciebie kartkę. Super Łucja!
Jutro kolejny dzień w szkole i muszę znowu wczesnie wstać :(

Po szkole pojechałam do nowego kolegi, którego poznałam w tramwaju. Jak go poznawałam byłam chyba lekko...przyjebana? Bo jak go dzisiaj zobaczyłam (na szczęście okazało się, że mieszka w bloku obok Karoliny) musiałam zadzwonić do Karoliny i kłamać czy nadal aktualne jest nasze spotkanie. CHCIAŁAM UCIEKAC PO PIERWSZYCH 5 MIN Z NIM. przez cały czas pokazywał mi ciągniki, pola, co tam robi, sianokosy, dojebał mi, że lepiej wyglądam bez makijażu (miałam makijaż), opowiadał takie totalnie z dupy rzeczy, wytrzymałam GODZINĘ i uciekłam do Karoliny. MASAKRA, nigdy czegoś takiego nie przeżyłam. Bleh, jak sobie przypomnę jest mi wstyd.

Teraz jestem zła bo nie ma ciepłej wody w tym zjebanym domu, 4 dzień z rzędu, czaisz?! a miało nie być 1 dzień. Myślałam, ze jest (nocowałam cały czas u Rafala), marzę o prysznicu a tu znowu ciepłej wody nie ma. Jestem wkurwiona. Dobrze, że to już koniec.
Tutaj smutłam bo wychodze do szkoły :( Podwójnie smutłam, bo nie okazało się, że nie ma Cię tam :<

Buziaki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz